To co już wiemy czyli krótki reportaż o tym czego możemy się spodziewać po zupełnie nowym niosącym wiele innowacji Supreme Commander 2
Kiedy fani gry Supreme Commander dowiedzieli się, że jej sequel wyda japoński koncern Square Enix, wpadli w panikę. Czy mieli powody do obaw? Już wiemy! Wraz ze studiem Gas Powered Games i japońskim koncernem Square Enix, który ma być wydawcą SC2, Chris Taylor po bardzo udanej pierwszej części gry, która zyskała bardzo obszerne grono fanów zabrał się za kontynuacje SupComa i stworzył zupełnie nową grę, która będzie miała niewiele wspólnego z jej poprzednią częścią i znacząco będzie się od niej różnić, ale o tym za chwile...
Kilka słów o fabule...
Na początek trochę o fabule... Będzie ona rozgrywała się 25 lat po wydarzeniach z pierwszej części gry. Pokój, który panował po zakończeniu galaktycznej wojny został przerwany zamachem na prezydenta Kolonialnej Koalicji Obronnej. Gdyż do zamachu żadna ze znanych z „jedynki” frakcji nie chce się przyznać wybucha kolejna wojna pomiędzy dawnymi sojusznikami. Taki rozwój sytuacji za bardzo nie uzyskał poparcia fanów i tłumaczą oni swoją opinie tym, że będzie to znowu wojna trzech frakcji, co im się już przejadło. Jak uważają, nie jest to najlepszy pomysł twórców.
Prawdopodobnie będziemy śledzić losy trójki młodych dowódców, którzy są przedstawicielami każdej z trzech nacji. Jak na razie więcej na temat fabuły nie wiadomo.
Z czym to się je...
Każda ze wspomnianych wcześniej frakcji ma nowe unikalne jednostki, które zupełnie się różnią od tych z jedynki co może zasmucić niektórych zagorzałych fanów tej znakomitej strategii. Ale myślę, że to raczej pozytywna cecha SC2, bo niektórym te same jednostki mogły się już znudzić. Wielu uważa, że wprowadzenie zupełnie nowych jednostek wniesie sporo świeżości do gry. Weźmy przecież pod uwagę fakt, że to jest zupełnie nowa gra i poza fabuła nie będziemy mogli jej w żaden sposób porównywać z pierwszą częścią gry o czym wspominałem już wcześniej.
Przebłyski nowości
Walka tak jak w jedynce będzie się odbywać na lądzie, w wodzie i w powietrzu. Nowością z jaką możemy się spotkać jest możliwość ulepszania pojedynczych jednostek. I tu także opinie są podzielone. Jedni uważają to za przełomową opcje a innym wydaje się, że będzie to „kulą u nogi” w prowadzeniu rozgrywki i ze strategii zrobi się gra taktyczna. Ale jak to ma się w praktyce...Możemy na przykład wyposażyć zwykłego tanka w okazalsze działo, które z większą siłą będzie eliminować jednostki przeciwnika lub też zamontować na nim wyrzutnie rakiet, która pomoże w zlikwidowaniu wrogich jednostek lotniczych. A to za sprawą drzewka technologicznego, które jest kolejną nowością w sequelu. Bardzo ciekawym rozwiązaniem jest też „transformacja” budowli w lekkie działka, które pomogą nam w obronie bazy, wygląda to naprawdę bardzo fajnie. Do dyspozycji mamy także duże jednostki eksperymentalne, które wyglądają dużo bardziej widowiskowo niż we wcześniejszej odsłonie gry. Chris Taylor na targach E3 powiedział, że w grze znajdzie się aż 25 jednostek eksperymentalnych o różnych wielkościach. Co prawda niektórym nie podoba się to że jednym z nich jest robot w kształcie (uwaga!) DINOZAURA. To naprawdę wzbudziło wiele zastrzeżeń a nawet do obraźliwych obelg w stronę koncernu Square Enix. Nowością jest także możliwość zamontowania na swoim ACU odrzutowego plecaka, który może okazać się bardzo pomocny gdy chcemy szybko ewakuować swoją ACU w bezpieczne miejsce. Przydatny drobiazg gdy wróg ma nad nami zdecydowaną przewagę na poolu bitwy.
Warto także wspomnieć, że system zniszczeń został dopracowany. Dosłownie rozsypujące się w pył jednostki, wybuchające i dymiące się budynki wyglądają naprawdę ładnie i w miarę realistycznie. Mapa pokazana na pierwszym gameplayu na międzynarodowych targach E3 wygląda tak jakby składała się z poziomów, a zestrzelone samoloty spadając „wgłąb” mapy wyglądają bardzo efektownie. Niektóre mapy są odwzorowane na tych z gry Demigod co oczywiście też niezbyt zachwyciło graczy i wypowiadali się z niesmakiem o tym, że dosłownie „zerżnęli” mapy prosto z Demigoda Jak twierdzą twórcy na starcie będziemy mieli do dyspozycji 25-30 grywalnych map do trybu multiplayer i potyczek. Na koniec dorzucę coś o AI: wraz z rozwijającą się rozgrywką będzie ono ewoluowało i stanie się bardziej wymagające i trudniejsze do pokonania.
Zapowiada się ciekawie
Wielu obawiało się bardzo dużych wymagań jakie ciągnie za sobą gra, jednakże nie ma powodów do obaw. GPG poinformowało, że dostępny będzie nowy silnik graficzny co dzięki rewolucyjnemu zoptymalizowaniu pozwoli na zmniejszenie wymagań i odpaleniu gry na komputerach starszej generacji a także zwiększeniu wydajności na wielordzeniowych procesorach. To spowodowało uśmiech na twarzach graczy, którzy mogą być przekonani, że gra ich ulubionego twórcy spokojnie da się odpalić na ich przestarzałych jednostkach centralnych
Miejmy nadzieję, że Supreme Commander 2 stanie się przełomem tak jak jego znakomici poprzednicy czyli Total Annihilation i Supreme Commnader. Ze wspomnianego materiału filmowego z targów E3 wynika jednoznacznie, iż Supreme Commander 2 zaoferuje nam nowy konflikt fikcyjny, który rozpoczął się 25 lat po wydarzeniach ukazanych w pierwszej części. „Dwójka” zmierza na komputery osobiste oraz konsole Xbox 360, a zatem lista platform docelowych jest identyczna, jak w przypadku pierwowzoru. Premiera została przewidziana na 2010 rok.
Pozostaje nam tylko czekać...
Nick w GPGNet: Kosai_
Klan: TFU
Nazwa w steam: kosai93 Pomógł: 18 razy Wiek: 17 Dołączył: 04 Kwi 2007 Posty: 2314 Skąd: przybywam?
Wysłany: Sro 10 Cze, 2009 22:30
friend to taki bonusowy status użytkownika na forum - jeśli ktoś ma niebieski nick, to znaczy że jest friendem (ang. przyjacielem) forum - czyli się jakoś przysłużył. napisał artykuł albo coś.. forma nagrody
Nick w GPGNet: Riper12177
Wiek: 19 Dołączył: 09 Lis 2007 Posty: 31 Skąd: Głogów
Wysłany: Sro 24 Cze, 2009 14:13
jedno jest pewne wersja pl pojawi się dużo później tak jak to było w przypadku jedynki bo się okaże że jest pełno bugów w grze i wprowadzą masę poprawek w przypadku jedynki było to chyba około 600 ciekawe ile będzie tym razem
Nick w GPGNet: Polepiony
Klan: -1-
Wiek: 25 Dołączył: 22 Paź 2009 Posty: 11 Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 22 Paź, 2009 13:00
Krzysiek napisał/a:
jedno jest pewne wersja pl pojawi się dużo później tak jak to było w przypadku jedynki bo się okaże że jest pełno bugów w grze i wprowadzą masę poprawek w przypadku jedynki było to chyba około 600 ciekawe ile będzie tym razem
To wcale nic pewnego zależy kto w PL zajmie się lokalizacją produktu... Nic nie jest jeszcze przesądzone zwłaszcza że mamy do czynienia z gra, o której tak naprawde jeszcze nie wiele wiadomo jak będzie wyglądała w ostatecznym wydaniu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach